Wywiad z Wiceprezesem – Naczelnikiem OSP Siedlec Panem Kazimierzem Brylem.

W związku z wywiadem jakiego udzielił p. Burmistrz Zbigniew Mączka dla Radia Kraków chcielibyśmy zadać Panu kilka pytań.

  • Według słów Burmistrza Zbigniewa Mączki jednostka w Siedlcu od wielu lat stwarza kłopoty i trzeba ją zdyscyplinować.

Chciałbym wiedzieć o jakich konkretnych zarzutach Burmistrz mówi. Z mojej wiedzy wynika, że do tej pory nie było żadnych incydentów które rzutowały by negatywnie na opinię o Strażakach Ochotnikach z Siedlca. Interesuje mnie również o jakiej metodzie dyscyplinowania Druhów Burmistrz mówi.

  • Zgodnie z tym co w wywiadzie powiedział Burmistrz Strażacy nie zachowali się honorowo tzn. tak jak przystało osobom noszącym mundur. Sugerował również, że po całym zdarzeniu mataczyli w sprawie.

Sprawą zachowania uczestniczących w zajściu Strażaków zajmie się Zarząd, który podejmie decyzję w ich sprawie. Uważam, że takie wypowiedzi Burmistrza nie przyczyniają się do budowania zaufania do ludzi którzy niosąc pomoc ryzykują własnym życiem.

  • Burmistrz twierdzi, że ma z Panem kłopoty.

Nasze relacje nie należą do łatwych. Jednak moim zdaniem większość nieporozumień wynika z tego, że pan Burmistrz torpeduje wszystkie inicjatywy Strażaków z Siedlca. Dobrym przykładem tego jest sytuacja która miała miejsce przy rozbudowie Domu Strażaka w Siedlcu, gdzie Strażacy Ochotnicy wystąpili z inicjatywą budowy magazynu podręcznego na sprzęt pożarniczy przy okazji rozbudowy tego budynku. Strażacy zapewnione mieli wszystkie materiały budowlane oraz pozyskali sponsorów którzy mieli pokryć koszty finansowe. Strażacy zadeklarowali również swoją pomoc przy pracach. Magazyn ten jest niezbędny ponieważ sprzęt obecnie jest przechowywany w moim garażu. Początkowo Burmistrz wyraził zgodę na budowę magazynu wydając nam Decyzję o Warunkach Zabudowy. Jednak przy składaniu wniosku o dofinansowanie wycofał się. Zgromadzone przez nas materiały częściowo uległy zniszczeniu a pozostałe zalegają na placu przy Remizie.

  • Burmistrz chce odciąć finansowanie i odebrać samochód jednostce z Siedlca i przekazać go innej jednostce.

Uważam, że takie decyzje nie mogą być podejmowane przez Burmistrza bez konsultacji z mieszkańcami Siedlca. Uważam, że jeżeli zostanie podjęta taka decyzja, zmaleje bezpieczeństwo okolicznych mieszkańców. Mam nadzieję, że zdrowy rozsądek zwycięży.

  • Pan Mączka twierdzi, że pożar traw do którego jechali Strażacy samoistnie by się wygasił.

Jako wieloletni Strażak nie podjął bym decyzji o pozostawieniu pożaru traw do samoistnego wygaszenia, szczególnie, że obecny rok jest bardzo suchy. Każdy pożar traw wiąże się z ryzykiem przeniesienia się na okoliczne domy, czy drzewa ,jak również mogą ucierpieć dzikie zwierzęta.

  • Burmistrz sugeruje również, że przez wprowadzony ekwiwalent za działania pożarnicze zwiększyła się ilość bezzasadnych wyjazdów i że sami strażacy zgłaszają pożary.

Ekwiwalent wprowadzono ustawowo w całej Polsce i nie dotyczy to tylko Strażaków z Gminy Radłów. W naszej jednostce, Strażacy, swój ekwiwalent przekazują na zakup sprzętu a także, jak wcześniej wspomniałem, na materiały do budowy magazynu.

  • W wywiadzie dla Radia Kraków, Burmistrz twierdzi, że wybór całego Zarządu Gminnego Straży budzi wątpliwości, a jego działalność jest mierna i w zaistniałej sytuacji powinien on się rozwiązać.

Wybór Zarządu następuje na Walnym Zebraniu. Strażacy wybrali spośród siebie Zarząd Gminny oddając swoje głosy. Czyżby pan Burmistrz sugerował, że wybory zostały sfałszowane?

Dziękujemy za wywiad.

Redakcja