Z pracą lepiej, choć po większe zarobki do dużych miast

Z najnowszych danych wynika, że poziom bezrobocia sukcesywnie spada, a chętnych do podjęcia zatrudnienia jest coraz więcej. Są zawody, w których z pracą nie ma żadnego problemu, lecz są i takie, które zdobyć niełatwo.

Od stycznia do listopada pracę podjęło ponad 7500 osób, co jest o 11% lepszym wynikiem w porównaniu do poprzedniego okresu. Najpopularniejszym zawodem jest sprzedawca.

Dodatkowo branża usługowa jest jednym z najlepiej rozwiniętych sektorów na tarnowskim rynku pracy. Ponadto na brak ofert nie powinni narzekać budowlańcy czy kucharze. – Sytuacja się poprawia, jest to widoczne. Myślę, że nie ma większego problemu w tym momencie ze znalezieniem pracy, ale dla osób, które są elastyczne co do jej poszukiwania. Standardowo wypłata to ok. 2 tys., a dla osób wykwalifikowanych i z dużym doświadczeniem nawet 4 tys. – mówi naczelnik Wydziału Pośrednictwa Pracy Powiatowego Urzędu Pracy w Tarnowie – Iwona Stadnik.

Tarnowianie wciąż jednak szukają pracy w dużych miastach i poza granicami kraju, bo jak mówią w mieście pod Górą św. Marcina są zbyt niskie zarobki. – Pracę może i można sobie znaleźć, ale jest to praca nieatrakcyjna za bardzo niską stawkę. Ludzie mają zbyt duże wymagania. W Krakowie czy Rzeszowie mają o wiele większe wynagrodzenia, lepsze perspektywy –

Wciąż najtrudniej znaleźć pracę absolwentom kierunków humanistycznych.

Źródło:RDN Małopolska