Kontrola obywatelska w Gminie Radłów.

uwagaSprawa zarządzeń Burmistrza była opisywana w marcu 2016r  (http://gminaradlow.com.pl/2016/03/czesc-zarzadzen-burmistrza-niepublikowana-na-bip/) mimo to nadal są problemy z publikacją. Jaka jest przyczyna? Czy mieszkańcy mają prawo interesować się sprawami Gminy? Czy jest to wiedza dostępna tylko dla wybranej grupy ludzi?

Kontrola obywatelska to sprawdzanie jak działają wybrane przez obywateli władze i podległa im administracja.

Taką funkcję mogą lokalnie wypełniać niezależne od władzy organizacje, nieformalne inicjatywy i aktywiści. Ich zadaniem jest poszukiwanie odpowiedzi na pytania typu:

  • Na ile polityka prowadzona lokalnie opiera się na potrzebach mieszkańców;
  • Jak wydawane są wspólne pieniądze, kto o nich decyduje, jakie są związane z tym zasady;
  • Czemu i jak podejmowane są konkretne decyzje, których skutki dotyczą mieszkańców.

Osoby zajmujące się kontrolą obywatelską lokalnie są często jedynymi podmiotami, które takie pytania zadają i wywołują debatę o wspólnych sprawach. Są też często nosicielami niezależnych opinii, sprowadzają wiedzę prawną do gminy. Korzystają przy tym z forów dyskusyjnych, blogów, gazet internetowych i papierowych, mediów społecznościowych i spotkań bezpośrednich.

Działają w sposób ciągły, docierają do informacji, zbierają dokumentację i przestrzegają kodeksu etycznego który mówi o rzetelności (opieraniu opinii na faktach), obiektywizmie (nie szukaniu haków, braku własnego interesu finansowego i politycznego), działaniu na rzecz dobra wspólnego (np. dbanie o przestrzeganie prawa przez administrację czy nawoływanie do zbadania potrzeb społecznych) i jawności.

Inicjatywy te często wyrastają z ruchów protestu, okazuje się bowiem że niespodziewana wycinka drzew, szkodliwa dla zdrowia inwestycja czy zanieczyszczanie rzeki, to symptomy ukrytych głębiej problemów lokalnych, które mogą powodować kolejne konflikty. Dlatego część ruchów zaczyna systemowo zajmować się ulepszaniem lokalnego rządzenia i staje się strażnikami.

Inicjatywy tego typu powodują, że lokalna władza ulepsza swoje działania, zmienia utarte sposoby działania pod wpływem presji społecznej, a z czasem sama podejmuje inicjatywę i zaczyna doceniać informację zwrotną od mieszkańców. Procesy te trwają jednak długo i często zanim dojdzie do zbudowania relacji, przez lata trwa konflikt związany z wprowadzeniem nowej retoryki ze strony obywateli. Dotyczy to zwłaszcza gmin, w których od lat rządzą te same osoby. Z drugiej strony kształtowanie kompetencji i doświadczenia lokalnych strażników trwa kilka lat. Dlatego opisany stan to pewien ideał, do którego warto dążyć.

Autorką publikacji jest Katarzyna Batko-Tołuć – Wiceprezes Zarządu Sieci Obywatelskiej – Watchdog Polska.

źródło: fajslawice24.pl