Przybysławice: Pozalewane posesje przez błędy urzędników?

xprzybyslawice1-563x353-jpg-pagespeed-ic-qvos38vdraMieszkańcy Przybysławic narzekają na pozalewane posesje. Od władz gminy Radłów domagają się należytego odwodnienia. Ich zdaniem to przez niedopatrzenia urzędników odpowiedzialnych za prace modernizacyjne przy ich posesjach pojawiły się zastoiska wodne, które niszczą ich posiadłości.

Uważają, że wszystko przez zasypane przepusty. – Nie przedłużono rur, tylko zasypano je i w tej chwili przy większych opadach woda stoi u mnie w rowie, do piwnicy mi woda wchodzi oraz mur przy ogrodzeniu zaczyna pękać, bo się ziemia obsuwa. Jak woda nie odpłynie, to wiadomo co się dzieje. Dłuższy zastój wody powoduje rozmiękczenie warstwy ziemi i wchłanianie się wgłąb działki, która przylega do tego rowu – mówią mieszkańcy.

przybyslawice2-667x500

Burmistrz Gminy Radłów, Zbigniew Mączka, odpiera zarzuty. Jego zdaniem modernizację przepustów wykonano prawidłowo, a problem stwarzają sami mieszkańcy. – W czasie robót chcieliśmy przywrócić to do stanu pierwotnego, właśnie na wniosek mieszkańców wsi Przybysławice, żeby ich nie zalewało. I spokój był przez rok, ale teraz mają nagle problem. Dlaczego teraz ich zalewa? Przedtem ich nie zalewało. Wszystko co robi gmina, robi dla dobra społeczeństwa i to widać. My zrobiliśmy wszystko, żeby mieszkańcom było sucho – twierdzi.

przybyslawice3-667x500

 

 

Zdaniem mieszkańców problem z zalewaniem stwarzają cztery przepusty przebiegające wzdłuż głównej ulicy. Gmina nie planuje na razie dodatkowych prac modernizacyjnych w tym miejscu.

 

 

 

Posłuchaj mieszkańców:

Posłuchaj Zbigniewa Mączki:

 

źródło:RDN