Rolnikom nie ma czego zazdrościć – rozmowa ze Starostą Tarnowskim

fot.Pawel Topolskiwww.topol.pl

fot.Pawel Topolskiwww.topol.pl

Zbliżają się dożynki Powiatu Tarnowskiego. Z tej okazji zachęcamy do lektury wywiadu z Starostą Tarnowskim – Romanem Łucarzem. XVIII Dożynki Powiatu Tarnowskiego odbędą się 28 sierpnia 2016 roku w Szerzynach.

– Podczas dożynek dziękujemy Stwórcy za plony, ale są one również okazją dla władz samorządowych, by pochwalić się efektami swojej pracy. Co w tym roku starosta powiatu tarnowskiego uważa za swój największy sukces?

– Inwestycje drogowe. Wykonujemy je za przeszło 13 mln zł. A połowa tej kwoty to pieniądze pozyskane ze źródeł zewnętrznych.

– Co konkretnie w tym roku jest robione na powiatowych drogach?

– Z własnych środków nowe nakładki asfaltowe położyliśmy na 16 odcinkach naszych dróg, natomiast na modernizację pięciu innych – w Faściszowej, Śmignie i Łukowej, Pogórskiej Woli, Kowalowej i Bruśniku pieniądze otrzymaliśmy z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Było to z puli przeznaczonej na usuwanie skutków powodzi. Zaawansowane są prace przy gruntownej przebudowie przeszło dwukilometrowego odcinka drogi powiatowej w Kąśnej Dolnej i Kąśnej Górnej. Na tę inwestycję pozyskaliśmy pieniądze z Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych. Wykonaliśmy stabilizację osuwiska, które zagrażało powiatowej jezdni w Jastrzębiej. Prace okazały się na tyle kosztowne, że brakło pieniędzy mimo, iż z Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego dostaliśmy na umocnienie zbocza góry oraz odbudowę uszkodzonego odcinka drogi aż 3 mln zł. Po raz kolejny pomógł nam jednak wicewojewoda Józef Gawron, za co jestem mu ogromnie wdzięczny i dostaliśmy jeszcze 640 tys. zł. W Powiecie Tarnowskim powstaje też następny nowy most. Na potoku Rzepianka w Rzepienniku Biskupim w miejsce drewnianego budowany jest solidny most o konstrukcji żelbetowej. Przedsięwzięcie dofinansowywane jest ze środków Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa.

wywiad_doz_2016_2– Obronną ręką w tym roku udało się wyjść z dość sporego problemu, jakim była konieczność zwrotu spadkobiercom dawnych właścicieli nieruchomości z budynkami, w których zlokalizowane są powiatowe placówki – Domy Pomocy Społecznej i Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy…

– Tak, w przypadku Zbylitowskiej Góry wybraliśmy chyba najlepsze rozwiązanie. Zamiast płacić spadkobiercom 7 mln zł i wydać jeszcze 3 mln zł na konieczny remont obiektów czyli w sumie wykładać z kasy powiatu 10 mln zł znaleźliśmy nową lokalizację, gdzie powstanie nowoczesny Ośrodek dla dzieci. Jesteśmy już właścicielem gruntu i budynku po byłej szkole podstawowej w Dwudniakach w gminie Wierzchosławice, zakupiliśmy też działki bezpośrednio sąsiadujące z działką szkolną. Mamy niemal 1,5 ha gruntu, została wyłoniona firma architektoniczna – Smart Architekci z Wrocławia, która tworzy projekt architektoniczny budynku na bazie już istniejącego. W pracach projektowych uczestniczą m.in. terapeuci i nauczyciele z Ośrodka, którzy konsultują proponowane rozwiązania, tak aby były one dopasowane optymalnie do pracy z dziećmi niepełnosprawnymi. Powstanie tam nowoczesny budynek szkoły i internatu oraz baza do hipoterapii (hala, stajnia). Budynek szkolny będzie wyposażony w dużą salę dla potrzeb zajęć wychowania fizycznego, muzykoterapii, salę doświadczania świata. Będzie możliwość wprowadzenia wyższego standardu oraz dalszego rozwoju placówki, a nawet poszerzenia oferty edukacyjnej i terapeutycznej. A na wszystko z naszych środków planujemy wydać niewiele ponad milion złotych, bo 3 mln zł na nowy i nowoczesny Ośrodek będziemy chcieli pozyskać z funduszów unijnych. Doszliśmy ponadto do porozumienia ze spadkobiercami, którzy odzyskali nieruchomość w Karwodrzy. Wykupimy ją za 2 mln zł. Dzięki temu w tym miejscu pozostanie DPS i zachowane zostaną miejsca pracy. Prowadzimy jeszcze negocjacje z nowymi właścicielami odnośnie wykupienia nieruchomości w Stróżach z DPS i mam nadzieję, ze ta sprawa również doczeka się szczęśliwego finału.

– Nowym przedsięwzięciem jest planowane otwarcie 1 września Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Tuchowie. O co w nim chodzi?

– Powstaje na bazie dotychczasowego Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych. Tuchów od września będzie stolicą powiatowego kształcenia zawodowego i praktycznego. To daje tuchowskiej szkole średniej stabilność i niezagrożone funkcjonowanie w przyszłych latach. Za pieniądze unijne na potrzeby Centrum dostosowane zostaną warsztaty i pracownie, w których m.in. prowadzone będą kursy i szkolenia podnoszące kwalifikacje zawodowe uczniów. Wykształcenie uzupełniać będą mogły też osoby dorosłe. Tuchowskie CKZiU ma ponadto pilnować, aby oferta edukacyjna powiązana była z rynkiem pracy. W tym celu przedsiębiorcy uczestniczyć będą m.in. już na etapie opracowywania programów nauczania i realizacji praktycznej nauki zawodu oraz organizacji i realizacji staży czy praktyk zawodowych.

– Dlaczego tegoroczne dożynki Powiatu Tarnowskiego odbędą się w Szerzynach?

– Ponieważ władze samorządowe gminy Szerzyny już w ubiegłym roku się zgłosiły, by to u nich zorganizować powiatowe dożynki. Zabiegali też mocno o to radni powiatowi z tamtejszego terenu. A ponadto cieszymy się, że Szerzyny od 2002 roku są z nami, w naszym powiecie. Warto tym razem pokazać potencjał turystyczny i gospodarczy tej gminy. Tym bardziej, że zamieszkują ją naprawdę wspaniali ludzie – gościnni, aktywni i przedsiębiorczy.

– Rolnicy w Powiecie Tarnowskim zadowoleni są z tegorocznych zbiorów?

– Myślę, że tak, bo zbiory są niezłe, zwłaszcza zbóż i kukurydzy, której coraz więcej plantacji jest w Powiecie Tarnowskim. Obeszło się bez większych klęsk żywiołowych, pogoda sprzyjała plonom. Mamy w tym roku za co Bogu dziękować.

– Czyli tylko zazdrościć rolnikom…

– To przesadne stwierdzenie. Chociaż robotę fizyczną w dużej mierze zastąpiły maszyny, to wiele osób nawet nie zdaje sobie sprawy jak nadal jest to trudne zajęcie. Wymaga dużej sprawności i wytrzymałości, ale także określonego trybu życia. Liczne wyrzeczenia – ranne wstawanie, trzeba pracować bez względu na święta czy niepogodę. Nie ma czasu na wakacje, gdyż lato to najważniejszy i najbardziej pracowity okres. Rolnik dzisiaj musi nie tylko mieć szeroką wiedzę o uprawie roli, myśleć skutkowo-przyczynowo, co w przyrodzie jest czynnikiem niezbędnym, ale także musi być w coraz większym stopniu dobrym przedsiębiorcą, nastawionym na stały rozwój. Współczesny rolnik musi orientować się w zmieniającym rynku rolnym, zwracać uwagę przy planowaniu zasiewów na jakie produkty będzie zbyt. I tak planować budżet, aby na wszystko wystarczyło. Dlatego jako starosta chciałbym gorąco podziękować rolnikom za ich zamiłowanie do tego, co robią. Dziękuję za wykonywanie tego ciężkiego zawodu, ale również za szacunek do tradycji, za patriotyzm, religijność, polską gościnność i kulturę.

Źródło:Starostwo Powiatowe