Panika posłów PO i PSL w Sejmie – ich znajomi stracą stołki

sejm_flickrcomPolitycy rządzącej niedawno koalicji prześcigali się w zarzutach pod adresem Prawa i Sprawiedliwości, obawiając się, iż formacja ta zamierza zwolnić wszystkich urzędników państwowych zatrudnionych w okresie rządów PO-PSL, w wielu przypadkach z naruszeniem lub nagięciem obowiązujących przepisów prawa.

 

 

W Sejmie zakończyło się pierwsze czytanie projektu ustawy o zmianie ustawy o służbie cywilnej oraz niektórych innych ustaw. Podczas dyskusji nad projektem przypomniano skalę patologii, uwiecznionej zresztą także na tzw. taśmach prawdy.

 

Przysłowiowej suchej nitki na posłach PO i PSL, zaciekle walczących o posady swoich partyjnych znajomych a także członków rodzin, nie pozostawił poseł Dominik Tarczyński (PiS).

 

– PSL w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa na 3629 pracowników ma aż 1707, których nazwiska się powtarzają. Przez przypadek przychodzili z tragarzami i nagle takie samo nazwisko znalazło się w Agencji – przypomniał. – Ten system, który stworzył PSL i Platforma to jest nowotwór demokracji, który toczy polską administrację i to jest skandal. Trzeba jak najszybciej zrobić z tym porządek – stwierdził, prosząc resort administracji o informację, jaka jest skala tej patologii w całym kraju.

 

– Czy pani wierzy jeszcze w służbę cywilną? – pytał Andrzej Maciejewski (Kukiz’15) poseł sprawozdawcę Małgorzatę Wasserman. – Moi przedmówcy z PSL mówili o kompetencjach, o fachowości, a zapomnieli powiedzieć, że zrobili ze służby cywilnej urzędy rodzinne. Zielona noc w urzędach i agencjach działa i ma się dobrze. Szkoda, że o tym się nie mówi. Szkoda, że się nie mówi o fikcyjnych konkursach – wyliczał.

 

– Każdy urzędnik to wie, że służba cywilna w tym kraju nie istnieje – skonstatował. Beata Kempa podkreślała, że fikcja konkursowa trwa już wiele lat.

 

Zaciekły opór obecnej opozycji wbudził zawarty w projekcie ustawy zapis o tym, aby stosunki pracy z osobami zajmującymi w dniu wejścia w życie ustawy wyższe stanowiska w służbie cywilnej oraz kierownicze stanowiska w służbie zagranicznej, będące wyższymi stanowiskami w służbie cywilnej, wygasły po upływie 30 dni od dnia wejścia w życie ustawy, jeżeli przed upływem tego terminu osobom tym nie zostaną zaproponowane nowe warunki pracy lub płacy na dalszy okres albo w razie nieprzyjęcia nowych warunków pracy lub płacy (art. 4 ust. 1 projektu). Wcześniejsze rozwiązanie stosunku pracy będzie mogło nastąpić za wypowiedzeniem (art. 4 ust. 2 projektu). W projekcie proponuje się ponadto, aby osoby zajmujące wyższe stanowiska w służbie cywilnej nie były objęte systemem ocen okresowych. Podobnie jak ma to miejsce na gruncie obowiązującej ustawy o służbie cywilnej, osoby zajmujące wyższe stanowiska w służbie cywilnej będą podlegały odpowiedzialności dyscyplinarnej.

 

Źródło: Anna Wiejak  , www.prawy.pl