Był pomysł na ratunek Radni gminy sprzeciwili się. Co dalej?

GOL_0893-649x365Specjalny Ośrodek Szkolno Wychowawczy nie zostanie przeniesiony ze Zbylitowskiej Góry do Wojnicz lub Radłowa. Radni tych dwóch miejscowości sprzeciwili się, aby osoby niepełnosprawne zajmowały budynek wspólnie z uczniami szkół ponadgimnazjalnych. Ostateczny wybór padł na podtarnowskie Dwudniaki.

Radni gminy Radłów i Wojnicz sprzeciwili się, aby osoby niepełnosprawne zajmowały budynek wspólnie z uczniami Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych. Argumenty starosty tarnowskiego, że Pałac Domańskich oraz park jest idealnym otoczeniem dla osób niepełnosprawnych, nie trafiło do radłowskich rajców. – W grę wchodziły względy ekonomiczne – mówi starosta tarnowski Roman Łucarz. – Jest to duży budynek, objęty opieką konserwatora zabytków, więc też mamy problemy z ewentualnym remontem. Do tego dochodzi duża hala sportowa, która też dużo kosztuje. Stąd też szukaliśmy jakiegoś wyjścia, żeby obniżyć koszty utrzymania budynku. Gdyby tam były te dwie placówki, koszty podzieliłyby się na połowę – dodaje starosta.

Początkowo samorząd gminy Radłów przystał na propozycje starostwa, jednak po wnikliwej analizie zmienił zdanie. – Nie możemy patrzyć finanse, ale na dobro ucznia – mówi burmistrz Radłowa Zbigniew Mączka. – Sytuacja została źle przedstawiona i było powiedziane, że nie będzie to kolidować z zajęciami uczniów szkoły ponadgimnazjalnej. Radni boją się podjąć decyzji, przeciwna jest dyrektor szkoły. Względy finansowe nie powinny stać na drodze edukacyjnej młodzieży – dodaje burmistrz.

Ostatecznie temat przenosin Specjalnego Ośrodka Szkolno Wychowawczego do Wojnicza lub Radłowa upadł. Tarnowskie starostwo, które usilnie poszukiwało miejsca dla blisko 70 podopiecznych specjalnej placówki, znalazło odpowiednie miejsce bliżej Tarnowa. Jest to budynek byłej szkoły w Dwudniakach, gdzie od dwóch lat zajęcia zostały zawieszone.

Przedstawiciele tarnowskiego starostwa oglądali miejsce, gdzie po gruntownym remoncie osoby niepełnosprawne będą mogły się uczyć i rehabilitować. – Jesteśmy zainteresowani tym miejscem – mówi Jacek Hudyma, z zarządu powiatu tarnowskiego. – Złożyłem propozycję zakupu tej działki, która ma powierzchnię 48 arów. W grę wchodzi również dzierżawa na trzydzieści lat lub użyczenie. Teraz samorząd gminy Wierzchosławice będzie miał kilka dni na podjecie decyzji, choć uważam że jest ona korzystna dla obu stron – dodaje.

Jak udało się dowiedzieć reporterowi RDN, w pierwszej kolejności w grę wchodzi dzierżawa lub użyczenie, natomiast ostatecznością ma być sprzedaż tego miejsca. – Chcemy aby ten budynek na nowo tętnił życiem – mówi Rafał Działowski, doradca wójta Wierzchosławic. – Jest to dla samej gminy dobra inwestycja. Wójt deklaruje że udzieli wsparcia dla starostwa w zakupie terenów potrzebnych na ujeżdżalnię oraz park – dodaje.

Przypomnijmy, że o budynek i tereny gdzie obecnie mieści się Specjalny Ośrodek Szkolno Wychowawczy w Zbylitowskiej Górze, upomnieli się byli właściciele. Zażądali oni kilku milionów złotych odszkodowania za użytkowanie obiektów. Obecnie sąd rozpatruje odwołanie od decyzji przejęcia zabytkowego dworku, które wniosło tarnowskie starostwo.

Jednak bez względu na wyrok, placówkę w najbliższych latach czeka przeprowadzka.

źródło: RDN