Polacy z Mariupola po raz kolejny apelują o pomoc. „Jesteśmy gotowi pracować społecznie i sprzątać ulice”

5_23„My, Polacy z Mariupola, nie mamy wygórowanych wymagań, jesteśmy gotowi pracować społecznie za bezpieczny dach nad głową i sprzątać ulice w razie potrzeby na terenie naszej historycznej Ojczyzny” – piszą Polacy z Mariupola w przygotowywanym liście do polskich władz.

Fragmenty listu Polaków z zagrożonego atakiem wspieranych przez Rosję separatystów cytuje portal kresy24.pl. Zarząd Polsko-Ukraińskiego Stowarzyszenia Kulturalnego w Mariupolu przygotowuje list do Kancelarii prezydenta, premiera i senackich oraz sejmowych komisji ds. łączności z Polakami za granicą.

Słuchając zapewnień, że Polska jest gotowa przyjąć setki uchodźców-Muzułmanów, ubolewamy, że dla nas – katolików, potomków represjonowanych Polaków, dzieci i wnuków przymusem wywiezionych przez NKWD z Podola i terenów byłej II RP na Donbas polskich żołnierzy, nauczycieli, urzędników, nie ma miejsca w naszej historycznej Ojczyźnie – tłumaczą w liście Polacy.

W liście padają też dramatyczne słowa. My, Polacy z Mariupola, nie mamy wygórowanych wymagań, jesteśmy gotowi pracować społecznie za bezpieczny dach nad głową i sprzątać ulice w razie potrzeby na terenie naszej historycznej Ojczyzny – brzmi fragment listu, który cytuje portal kresy24.pl.