Odkryto mechanizm powstawania nowotworów. Czy to przełom?

z18628144Q,komorka-nowotworowaTo może być jeden z większych przełomów w medycynie. Naukowcy uważają, że znaleźli sposób, by zatrzymać rosnący nowotwór. A nawet zmienić zaatakowane komórki w zdrową tkankę.

Każdy nowotwór jest inny. Różnią się między sobą rodzajem tkanek, z jakich pochodzą nowotworowe komórki, i biochemicznym mechanizmem, w jaki powstają. Zwłaszcza z tego ostatniego powodu niezwykle trudno było o „lek na raka”, czyli substancję, która będzie w stanie powstrzymać powstanie i rozwój każdego nowotworu.

Badacze coraz częściej przychylali się do tezy, że nie ma na to nawet najmniejszych szans. Nowe odkrycie brytyjskich naukowców pozwala sądzić, że jest jednak jedno biochemiczne podłoże wszystkich rodzajów nowotworów.

Podczas badań laboratoryjnych zespół badaczy odkrył metodę, która może pozwolić na wyleczenie zaatakowanych przez nowotwory komórek. To, co wydaje się ziemią obiecaną medycyny, powiodło się, gdy odkryto związek pomiędzy kadhedrynami, cząsteczkami, które pozwalają komórkom do siebie przylegać, i mikroRNA (miRNA), jednoniciowych cząsteczek RNA.

Lekarze z Mayo Clinic, gdzie odkryto nowatorską metodę, uważają, że ten nowo odkryty mechanizm biochemiczny może mieć zastosowanie w terapii wszystkich rodzajów nowotworów. To oznaczałoby, że w przyszłości (niestety, nie wiemy, jak odległej) może powstać kiedyś lek na każdy rodzaj nowotworu.

Do tej pory naukowcy uważali, że kadhedryny są odpowiedzialne za spajanie ze sobą komórek. Okazało się jednak, że mogą pełnić również funkcję sygnalizacyjną. W swojej pracy wykazali, że cząstki adhezyjne łączą ze sobą komórki i przesyłają informacje poprzez miRNA i w ten sposób kontrolują wzrost komórek. Rozregulowanie tego mechanizmu może powodować powstawanie i wzrost komórek nowotworowych.

Dlatego dostarczenie komórkom świeżego zastrzyku miRNA może okazać się skuteczną terapią, która przywróci im właściwe funkcjonowanie.

– Być może poprzez dostarczanie miRNA do zaatakowanych przez nowotwór komórek i przywrócenie jego pierwotnego poziomu będziemy w stanie spowodować, że zaatakowane komórki odzyskają swoje dotychczasowe funkcje – powiedział BBC dr Panos Anastasiadis, główny autor badania opublikowanego w „Nature Cell Biology”.

Pierwsze testy laboratoryjne dały bardzo obiecujące wyniki. Niestety, nie wiadomo jeszcze, jaki będzie rezultat przy zastosowaniu nowatorskiej metody na żywym organizmie.

– Jeszcze długa droga przed nami, zanim dowiemy się, czy próby laboratoryjne będą równie skuteczne u pacjentów z chorobą nowotworową. Na pewno znacząco uzupełniliśmy swoją wiedzę o to, w jaki sposób komórki naszego ciała są informowane o tym, kiedy się rozrastać, a kiedy zatrzymać swój rozwój – powiedział Henry Scowcroft z brytyjskiego ośrodka badań nad rakiem Cancer Research UK.

Źródło: BBC News