Czy Polacy powiedzą: Nie pozwalam!

67494972171432796152Jeszcze Andrzej Duda nie został zaprzysiężony, a już widać, że taktyka, jaka była stosowana wobec Lecha Kaczyńskiego i jaka od lat jest prowadzona wobec Jarosława Kaczyńskiego, będzie dotyczyła także jego. Zmanipulowane zostanie wszystko, co tylko się da. Przekręcone wypowiedzi, ze złą wolą zinterpretowany każdy ruch. Mamy już tego próbki – w tym prosto z Kremla. Tak się bowiem składa, że zwykle nasz rodzimy przemysł pogardy współgra z tonem nadawanym przez moskiewskie media. Niekiedy, jak po Smoleńsku, one wprost nadają ton. Teraz przez dwa dni mieliśmy do czynienia z ewidentną grą na wywołanie niechęci do polskiego prezydenta elekta u Ukraińców. Rosyjskie media, a w ślad za nimi polskie ogłosiły, że Andrzej Duda odwołał prywatne spotkanie z prezydentem Ukrainy. Nie było to prawdą, spotkanie nie mogło się odbyć w tym terminie, bo prezydenta elekta nie było tego dnia w Warszawie. Nim jednak Krzysztof Szczerski to sprostował, udało się nagłośnić ten „fakt”. Pytanie jest nie o to, czy oni – TVN, TVP, „Wyborcza”, PAP – przestaną w tym uczestniczyć. Pytanie jest inne – czy tym razem Polacy powiedzą im „nie pozwalam”?

źródło: niezalezna.pl