Będą czuwać nad wiarygodnością wyborów

64497898501424723546Dla nich to nie będzie zwykła wyborcza niedziela. W tarnowskich komisjach wyborczych będą działać ponadpartyjni mężowie zaufania. Ich zadanie to przyglądanie się działaniom komisji i czuwanie nad rzetelnością wyborów prezydenckich.

Jak mówią, po listopadowych wyborach samorządowych pojawiło się zbyt wiele wątpliwości, by tym razem wybory odbyły się bez kontroli obywateli. Postanowiłam poświęcić swój czas, by choć tutaj na lokalnym podwórku mieć pewność, że w mojej komisji wszystko odbyło się zgodnie z procedurami. Sama nasza obecność ma uczulić członków komisji, by dobrze wykonywali swoją pracę. To całkowicie obywatelska, ponadpartyjna inicjatywa – mówi Renata Śliwa, ekonomistka, która będzie mężem zaufania w jednej z tarnowskich komisji podczas niedzielnych wyborów prezydenckich.

Co należy do obowiązków męża zaufania? Głównym zadaniem męża zaufania podczas wyborów jest uważne przyglądanie się przebiegowi głosowania. Osoby te pełnią w pewnym sensie rolę strażników, którzy śledzą każde ewentualne naruszenie procedur.

Mąż zaufania nie jest jednak równorzędny z członkiem komisji wyborczej. Nie może wykonywać żadnych czynności członka komisji, pomagać wyborcom w głosowaniu czy udzielać im wyjaśnień. Ma jednak wgląd do protokołu, który przygotowują członkowie komisji po zakończonym głosowaniu. Może wnosić do niego uwagi i zastrzeżenia z przebiegu wyborów.

Źródło : RDN Małopolska