Podtarnowskie Wierzchosławice są o krok od bankructwa

Jak dowiedziało się Radio Kraków, poprzedni włodarz gminy zostawił nowym samorządowcom olbrzymie długi. Jak się okazało, miał on nie płacić przez 10 miesięcy ZUS-u pracownikom wierzchosławickich szkół i przedszkola.

Zaległości Wierchosławic wobec ZUS sięgają 1,5 miliona złotych. Były wójt nie płacił składek pracownikom oświaty od marca ubiegłego roku. W efekcie niektórzy mieli kłopoty z dostaniem się do lekarza. Nowemu wójtowi Wierzchosławic, Zbigniewowi Drągowi, długi udało się rozłożyć na raty, ale do marca Wierzchosławice muszą spłacić 40 procent należności, czyli 600 tysięcy złotych.

Znalezienie tych pieniędzy będzie nie lada wyczynem, bo Wierzchosławice i bez zaległości wobec ZUSu są jedną z najbardziej zadłużonych gmin w Polsce. Jej zadłużenie sięga 65%.

Były wójt Wierzchosławic, Wiesław Rajski, który miał w ocenie poprzedników zostawić gminę z takimi długami, całą sytuacje przedstawia w zupełnie innym świetle. Jak przyznał w rozmowie z Radiem Kraków, całe zobowiązanie wobec ZUSu miało być spłacone pod koniec roku. Rajski podtrzymuje że składki nie były niepłacone notorycznie a w sprawie spłaty należności prowadził korespondencję ZUSem i z bankiem.

Kto w sprawie zawinił? Oceni to Regionalna Izba Obrachunkowa. Jeszcze w tym miesiącu ma być przeprowadzona kontrola finansów w Wierzchosławicach.

Info: (Agnieszka Wrońska/ko), Polskie Radio Kraków

Przypomnijmy, Wiesław Rajski został pełnomocnikiem prezydenta Tarnowa ds. inteligentnych specjalizacji.
Źródło: www.tarnow.net.pl