Nowe dowody i nowe wydatki?

nowe-dowody-osobiste_490Od marca wchodzą nowe dowody osobiste. Będą na nich zdjęcia jak do paszportu. Nie będzie natomiast rysopisu, podpisu ani adresu. I z tym ostatnim, jak podejrzewają urzędnicy, mogą pojawić się problemy. Instytucje, z którymi będziemy zawierać umowy kupna czy pożyczki albo korzystać z usług prawnych, mogą żądać od nas zaświadczeń o miejscu zameldowania. A to kosztuje.

Brak adresu jest istotną zmianą, ponieważ ten adres w wielu życiowych sprawach jest konieczny do udowodnienia naszego miejsca zameldowania. Zawieramy rożne umowy u notariusza, w banku, u sprzedawcy telefonów komórkowych, itd.  Jeżeli będą żądać, by to udokumentować, trzeba będzie wziąć z urzędu zaświadczenie o zameldowaniu i uiścić 17 zł opłaty skarbowej, wyjaśnia Robert Rogala, dyr. Wydziału Spraw Obywatelskich w Urzędzie Miasta Tarnowa.

Urzędnicy nie zachęcają, by w pierwszych dniach spieszyć się z wymianą dowodu. Po awarii systemu informatycznego podczas listopadowych wyborów mają obawy, czy system rzeczywiście bez problemów zadziała.

Wymiana dowodu nie jest obowiązkowa, a zmiana ze starego na nowy musi być uzasadniona. Zmiana adresu nie będzie już od marca powodem do wymiany, a adres, który mamy w starym dowodzie nie będzie miał mocy prawnej i nie będziemy mogli nim udokumentować, że pod tym adresem mieszkamy.

Od marca zmienia się również cały system przepływu informacji między urzędami w całym kraju. Dowód osobisty będzie można wyrobić w dowolnym urzędzie administracji publicznej na terenie całej Polski, a akt urodzenia czy zgonu pobrać także w innym województwie.

Dodajmy, iż nie będzie już dowodów wydawanych bezterminowo dla osób, które skończyły 60 lat. Wszystkie będą mieć 10 lat ważności.

Żródło: RDN Małopolska